Przekręty ziemią
Mamy już pierwsze oznaki nieposzanowania mej ostatniej woli: zabranie ziemi z powodu nie płacenia podatków, do których się przyznaje, ale mam na swym koncie wystarczającą gotówkę, aby te podatki spłacić, wiec nie chodzi tutaj o podatki, tylko o ziemię, którą przepisałem osobie niewygodnej monarsze. Było by to za trudne do przebolenia, aby ta ziemia poszła w te ręce, na które przepisałem. Jak widać w UKZT nawet naukę miesza się z polityka, ale także ostatnią wolę.
