Spojrzenie na Instytut Zjawisk Paranormalnych
Treściami ostatnich dwóch artykułów zawładną temat iście “gnomny”, gdyż owe tematyki pseudo dziennikarskie pochodzą z Wysokogórskiej Republiki Elfidy. Dlaczego ostatnio “uczepiłem się jak rzep psiego ogona” tego kraju? Jest bowiem tak, gdyż ten kraj połowicznie mnie denerwuje, a z drugiej strony fascynuje. Denerwuje mnie on głównie z tego powodu, że mnie obrażają i wykorzystują moich monarchofaszystowskich braci w niewolniczych pracach. Fascynuje mnie zaś natomiast charakterystyka i unikalny klimat tegoż państwa. W odróżnieniu do pokrewnych tego państwa, np Wandystanu nie zauważyłem w Gnomii zachowań kolesi leżących w parku na ławce, na co jestem bardzo mocno wyczulony. Ale najbardziej zaciekawił mnie i zainspirował do tego artykułu Instytut Zjawisk Paranormalnych. Instytut ma już 6 wykładowców i kilku studentów. Najbardziej płodnym wykładowcą jest koleś, o niebywale długim nazwisku, a w skrócie nazywa się Porfavor z tytułem profesora nadzwyczajnego. Jednak ciągle nurtuje mnie kwestia artykułów pana doktóra habilitowanego Macieja Farona, który wydał już 3 wykłady, po przeczytaniu których mam nieodparte wrażenie, że powstały one tylko po to aby ośmieszyć, zbluzgać UKZT
Ale już jeden artykuł o panu Macieju był, wiec nie będę się nad tym rozwodzić. Może kiedyś, jak zejdę z właściwej drogi i zboczę umysłowo z ścieżki prawdy konserwatywnej, prawicowej, chrześcijańskiej, całkiem możliwe, że przeniosę się do tej Gnomii
Za niedługo zjedzą własne kapcie z tej zawiści!
W Gnomii znów obluzgano moją ojczyznę – UKZT, a dokładniej uczynił to nijaki “doktór” habilitowany Maciej Faron. Artykuł, a raczej praca naukowa ukazała się w Instytucie Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w Wałbrzychu, który to instytut w gruncie rzeczy jest ciekawym instytutem, ale czasem przesadzają z treściami jak i tym razem to uczynili.
Maciej Faron, z którego jest doktor jak ze mnie filolog chiński, już nie raz udowodnił, że do ludzi zrównoważonych to raczej nie należy, również skacze z kwiatka na kwiatek, gdzie mu wygodniej, a także co chwilę straszy wszystkich, że odejdzie (też się przestraszyłem
). Przechodząc jednak do sedna sprawy, napisał on artykuł pt. “UKZT- zjawiska paranormalne w tym kraju mają wpływ na mieszkańców?”. Nie chodzi specjalnie o treść, bo jako pseudonaukowiec miał do tego prawo, a chodzi tutaj raczej o formę tegoż artykułu. Kipi ona zawiścią, która pozwoliłaby pewnie panu Maciejowi zjeść własne kapcie z tej złości. Nie zapominajmy, że pan Maciej Faron kiedyś lubił UKZT, przecież sam odsprzedał ziemię pod państwo UKZT, sam przez chwilę wstąpił do Zakonu Templariuszy i jakoś mu to nie przeszkadzało, a UKZT w swej formie jest takie samo od zawsze, więc co było powodem tejże zawiści i zmiany patrzenia na moją v-ojczyznę? Jak niektórzy pamiętają, w WMM panował chaos i vacat na wszelkich stanowiskach rządowych, zgadnijmy przez kogo, oczywiście, że przez pana Macieja. Po tym bałaganie prezydentem została Asmara von Laue-Liberi, ale to państwu także nie wiele pomogło. Tak więc ja z Fryderykiem Wilhelmem I staraliśmy się wziąć sprawę w swoje ręce, bo chcieliśmy uratować WMM od zguby. Niestety pan Faron tego nie rozumiał, a ponieważ ma jakieś lewicowe odchyły, to pościągał lud z Wandystanu. Potem “Wandalowie” dymisjonowali się, i kolejny raz spróbowałem z Fryderykiem objąć władzę, tym razem bardziej skutecznie, ale Maciej Faron głosi jedno: sam nie mogę mieć, więc drugi też mieć nie będzie i odepchnął nas od władzy realnej (władzy administracyjnej stroną). Artykuł pana Farona obraża UKZT, ale przede wszystkim monarchę UKZT. Faron twierdzi, że arcyksiążę gra na kodach w Simsy, jakby to było coś śmiesznego, albo miało cokolwiek wspólnego z mikronacjamii. A potem pan Faron twierdzi, że od każdego z mieszkańców UKZT wycięto mózg, rzeczywiście, jak wezmę sobie młoteczek i postukam w dekielek to tak dudni strasznie
Nie zapominajmy, że pan Faron przez chwile także mieszkał w UKZT, a więc także ma znaczny kawał mózgu poza organizmem. Ale niestety z jego kawałka UKZT nieznacznie powiększyło swój teren, bo z orzeszka nie wiele jest do wycięcia i to bynajmniej nie kokosowego
Nie serwer zdobi państwo, to także powinien wiedzieć pan Faron, aha, bo on ma swój serwer abc.cal.pl, szkoda tylko, że to taki serwer na który się tak łatwo włamać, albo sam usunął zawartość Micropolis, bo pamiętacie zasadę: sam mieć nie mogę to inni też nie?
Fryderyk jest faszystą, tak twierdzi pan Faron, a ja twierdzę, że Faron jest komunistą, czyli jeszcze większy diabeł
a co do Nagrody Nobla, uważam, że to pan Faron powinien ją otrzymać, już tyle krzaczków zaliczył (bo skacze z krzaczka na krzaczek, gdzie mu wygodniej i gdzie mu pasuje), że jest już pewnie znakomitym biologiem. I wychodzi jeszcze na to, że z pana Farona wielki ekonomista się stał, szkoda tylko, ze w swoim państwie miał bardzo lipną gospodarkę, z hiperinflacją, na koncie banku znajdowało się bodajże kilkaset bilionów tamtejszej waluty
Koalicja Antybourbońska w państwach za żelazną kurtyną
W Wysokogórskiej Republice Elfidy powstało coś, co nie wiadomo, czy jest na serio, czy dla żartów, więc potraktuję to pół żartem, pół serio, a mianowicie powstała tam koalicja antybourbońska, czyli także anty mnie.
Tutaj jego treść:
Ludzie prawi a godnie żyć pragnący, niegodzący się z uciskiem monarchofaszystów z Udzielnego Księstwa Zakonu Templariuszy! Powstańcie! Dość już wycierpieliśmy z rąk tej samozwańczej elity społecznej i szlachty! Dość kajania się przed tchórzliwym narodem nacjonalistów – skrajnych, dodajmy – i homofobów, który za nic ma sobie poprawność polityczną, stale obrażając wysłanników równorzędnych państw! W ich oczach niczym jesteśmy, gotowi oni zdeptać nas bez mrugnięcia okiem dla korzyści własnej! Gardzą oni religijnością państw zewnętrznych, obyczajami, kulturą naszą! Na dodatek w herezji się pogrążyli, toć oni Boga ni Wandy w sercu nie mają!
DOŚĆ! Nie będzie Bourbon pluł nam w twarz! Powstań, żołnierzu dzielny! Powstań, bezdomny! Powstań, sługo Wandy! Powstań, kapłanie zapomnianego Boga! Powstań, samotna matko! Powstań, wierny i waleczny Asasynie! Powstańcie, dzieci Matki Komuny! POWSTAŃCIE! Nadszedł dzień zapłaty! PRECZ Z MONARCHOFASZYZMEM! Dziś zwyciężymy!Jak towarzysz Wanda!
Oto właśnie powstaje Koalicja Antybourbońska, której celem jest ukrócenie diabelskich praktyk, mających na celu uciskać lud, wolny przecież z woli towarzysza Wandy! W nas drzemie wolność, bunt przeciw jarzmu narzucanego przez monarchofaszystowskich Templariuszy! PRECZ Z NIMI! Bagnet na broń, towarzysze! Zmobilizujmy się, stary czy młody, przyjaciel czy zwaśniony – przeciw wspólnemu wrogowi! Wrogowi wolności, towarzysze! Nie damy się pohańbić, pogrążyć naszej ziemi w niewoli! Niech poruszą ziemię, strącą gwiazdy z nieboskłonu; my wytrwamy, gdyż wola naszego narodu wieczną jest! ZWYCIĘŻYMY!
Jak towarzysz Wanda!
Nie mam pojęcia co im zrobili monarchofaszyści, że tak bardzo ich nie lubią, a już kompletnie nie mam pojęcia co ja im zrobiłem, że są anty wobec mnie
Mam nadzieję, że dobrze się bawią tymi nagonkami na osoby o innych poglądach niż oni prezentują, bo ja kiedy “napastuje” ich, bawię się wybornie
