Czy mieszkańcy v-świata cierpią na bezsenność?
Przeglądając wiele postów, artykułów, dokumentów prawnych, zauważyłem bardzo ciekawą rzecz. Duża część z nich została opublikowana tuż, a nawet grubo po północy. Ja cierpię na taką bezsenność z powodów czysto fizjologicznych, albowiem jestem kłębkiem nerwów a nawet po prostu z uzależnienia, a inni mieszkańce mikronacjii?
Zastanawia mnie związek pomiędzy bezsennością, mikronacjamii, a nawet uzależnieniem się od komputera, mikroświata. Czy nie ważniejsze jest to, aby zdrowo się wyspać? Albo ważniejsze jest jednak to, aby się dobrze bawić, dać jakiś post/dokument na stronie swojej mikronacjii? Uzależnienie to poważna sprawa, a sam uzależniony niezbyt zdaje sobie z tego sprawę, że jest uzależniony. A więc czy mikronacje to bezpieczna zabawa? Z drugiej strony, co jest bezpieczne, generalnie człowiek otoczony jest pełnią niebezpieczeństw, więc wydawać by się mogło, że mikronacje nie są złe, i też taką tezę popieram, ale oczywiście wszystko ma swój umiar.
Powracając do tych postów po północy, to jak widzę artykuły wysłane o 2 w nocy, to troszeczkę dziw mnie bierze, a zarazem zastanawia mnie, czy z jakimś uzależnieniem nie mamy tutaj do czynienia. Oczywiście nie wszystkich to tyczy, gdyż nie wszyscy siedzą do 2-3 w nocy, aby coś opublikować dla swojego v-państwa, gdyż mikronacje to przede wszystkim dobra zabawa, a nie męczarnia kosztem własnego zdrowia. Uzależnienie od komputera przez psychologów w jego sile jest uznawane na równi z alkoholizmem, ciężko wyleczyć takie uzależnienia.
Powyższy filmik jest pewnie trochę przekoloryzowany, ale troszeczkę prawdy w tym chyba jest.

Hmm… być może u niektórych mieszkańców v- świata jakieś tam uzależnienie od mikronacji jest.
A czy Pan Faron należy do takich osób?
Widzę tu jakieś spekulacje nt. nieistniejącego Reala?
Hmm, chyba będę musiał dogłębniej przestudiować wasz instytut
Ach… Coś w tym może być, ciekawe spostrzeżenia
Bezsenność, odziedziczona chyba po ojcu :p Zresztą, 3 lub 4 godziny snu wystarczając mi w zupełności.
Ja kładę się spać koło 3-4 w nocy, ale nie z uzależnienia
Ja jestem uzalezniona
Mimo iż kładę się przed 22 – tu będzie pewnie, hahaha) to wstaję o 5 rano i cyk do komputerka ; p Chociaż to też nie jest tak że do mikronacji ciągle – ostatnio interesuje mnie tuning ciężarówek ; p
Pan Faron nie należy do tych osób od dłuższego już czasu.