Koalicja Antybourbońska w państwach za żelazną kurtyną
W Wysokogórskiej Republice Elfidy powstało coś, co nie wiadomo, czy jest na serio, czy dla żartów, więc potraktuję to pół żartem, pół serio, a mianowicie powstała tam koalicja antybourbońska, czyli także anty mnie.
Tutaj jego treść:
Ludzie prawi a godnie żyć pragnący, niegodzący się z uciskiem monarchofaszystów z Udzielnego Księstwa Zakonu Templariuszy! Powstańcie! Dość już wycierpieliśmy z rąk tej samozwańczej elity społecznej i szlachty! Dość kajania się przed tchórzliwym narodem nacjonalistów – skrajnych, dodajmy – i homofobów, który za nic ma sobie poprawność polityczną, stale obrażając wysłanników równorzędnych państw! W ich oczach niczym jesteśmy, gotowi oni zdeptać nas bez mrugnięcia okiem dla korzyści własnej! Gardzą oni religijnością państw zewnętrznych, obyczajami, kulturą naszą! Na dodatek w herezji się pogrążyli, toć oni Boga ni Wandy w sercu nie mają!
DOŚĆ! Nie będzie Bourbon pluł nam w twarz! Powstań, żołnierzu dzielny! Powstań, bezdomny! Powstań, sługo Wandy! Powstań, kapłanie zapomnianego Boga! Powstań, samotna matko! Powstań, wierny i waleczny Asasynie! Powstańcie, dzieci Matki Komuny! POWSTAŃCIE! Nadszedł dzień zapłaty! PRECZ Z MONARCHOFASZYZMEM! Dziś zwyciężymy!Jak towarzysz Wanda!
Oto właśnie powstaje Koalicja Antybourbońska, której celem jest ukrócenie diabelskich praktyk, mających na celu uciskać lud, wolny przecież z woli towarzysza Wandy! W nas drzemie wolność, bunt przeciw jarzmu narzucanego przez monarchofaszystowskich Templariuszy! PRECZ Z NIMI! Bagnet na broń, towarzysze! Zmobilizujmy się, stary czy młody, przyjaciel czy zwaśniony – przeciw wspólnemu wrogowi! Wrogowi wolności, towarzysze! Nie damy się pohańbić, pogrążyć naszej ziemi w niewoli! Niech poruszą ziemię, strącą gwiazdy z nieboskłonu; my wytrwamy, gdyż wola naszego narodu wieczną jest! ZWYCIĘŻYMY!
Jak towarzysz Wanda!
Nie mam pojęcia co im zrobili monarchofaszyści, że tak bardzo ich nie lubią, a już kompletnie nie mam pojęcia co ja im zrobiłem, że są anty wobec mnie
Mam nadzieję, że dobrze się bawią tymi nagonkami na osoby o innych poglądach niż oni prezentują, bo ja kiedy “napastuje” ich, bawię się wybornie
Konkurs pt. Kochana ma monarchio!
Ogłaszam konkurs o tytule: “Kochana ma monarchio!”. Forma pracy jest absolutnie dowolna, tzn, że może to być opowiadanie, reportaż, grafika, wiersz itd. itp. Tematyka pracy musi być związana z monarchią – najznakomitszym ustrojem jaki panuje na świecie i v-świecie. Praca ta musi ukazać dlaczego monarchia jest wspaniała (można pokazać za i przeciw, ale recenzja monarchii musi być pozytywna). Jako twórca konkursu zastrzegam sobie prawo do oceny tych prac samodzielnie oraz wyznaczam nagrody:
Za I miejsce: 10000 franków
Za II miejsce: 5000 franków
Za III miejsce: 1000 franków
Także nie ograniczam konkursu tylko dla mieszkańców UKZT, gdyż uważam, że monarchia sprawdza się nie tylko w UKZT, a także w wielu innych v-państwach. Na prace czekam do 15 czerwca b.r.
Pracę proszę przesyłać na mojego maila: ludwikbourbon@gmail.com lub w odpowiednim dziale w UKZT: http://ludwikbourbon.wordpress.com/2008/05/04/konkurs-pt-kochana-ma-monarchio
Spór o kulturę osobistą!
Niedawno temu w UKZT powstał dekret na mocy rozporządzenia Ministra Kultury – Pani Zofii Hanowerskiej, w którym ma miejsce zarządzenie cenzury prewencyjnej na słowa wulgarne. W UKZT uważamy te słowa za najbardziej słuszne, gdyż słownictwo świadczy o człowieku, słownictwo jest jakby obrazem wewnętrznej kultury, a zasada przeważnie jest jedna – im bardziej wykształcony, inteligentny człowiek, tym piękniejszym językiem się wysławia. Jednak na forum wszystkich mikronacjii pierwsze komentarze jakie usłyszeliśmy od zewnętrznych obserwatorów to: buce, sztywniaki i tym podobnych określeń. Dla mnie buce to osoby chamskie, które używają wulgaryzmów nie wiadomo poco, z tego co wiem, to większość mieszkańców v-świata jest pacyfistycznie nastawiona do świata, a wulgaryzmów używają osoby raczej agresywne. Potem zaczęły się dokuczania typu: co jest brzydkiego w słowie “siki”, wg mnie to świadczy źle o nich, a nie o nas. Jak wiadomo siki to określenie brzydsze słowa mocz, a więc po co używać określeń brzydkich, jak można te piękniejsze? Dążmy do ideału, bo po co cieszyć się brzydotą? Oni dalej swoje, my swoje, aż w końcu Fryderyk Wilhelm I podsumował to, myślę, że bardzo mądrze: każdy może się bawić jak chce i niech każdy zajmie się swoimi sprawami.
Co niektórzy nie mają pojęcia czym jest konstruktywna krytyka, byle zgnębić drugiego.
