Rewolucja w MSZ!

Dzisiaj z rana Fryderyk Wilhelm I na sb UKZT ogłosił niesamowitą nowinę:

Fryderyk Wilhelm I Bourbon
11/05/2008 11:45
Niedługo otworzymy sie na kraje socjalistyczne ;]

StaÅ‚o siÄ™ to po wczorajszym artykule “Reformy” mojego bloga. Bardzo siÄ™ cieszÄ™, że blog ma drobny wpÅ‚yw na politykÄ™ paÅ„stwa.

Nie wiemy, czy państwa lewicowe będą chciały z nami jakiegokolwiek kontaktu po tym co zaszło, ale istotne w tym momencie jest to, że UKZT rozpocznie ważny w stosunkach dyplomatycznych dialog.

Opublikowany w: on maj 11, 2008 at 11:49 przed południem Komentarze (2)
Tags: , ,

Reformy?

W UKZT obserwujemy sporą stagnację. Ostatnimi czasami nic dobrego dla księstwa się nie działo. Ostatni Sejmik Ziemski miał miejsce 1 maja, ale na nim nie postanowiono nic ważnego poza wzorami o umowy handlowe i pracę. Były co prawda dwa projekty zmieniające nieco wygląd ustrojowy, ale zostały odrzucone. Na pytanie czy UKZT potrzebuje reform, władza raz odpowiada, że księstwo znajduje się w agonii a drugiego dnia, że wszystko jest w najznakomitszym porządku.

Tak więc czy UKZT są potrzebne reformy? Skoro władza sama nie wie, czy jest agonia, czy porządek, bo skoro w przeciągu nocy zmienia na ten temat pogląd, to jednak wydaje mi się, że są konieczne, a dlaczego? UKZT płaci obecnie wysoką cenę za stanowczo za szybki rozwój, co sprawia, że państwo na dobrą sprawę nie może zostać obsłużone. Ustrój jest już w zaawansowanym stopniu rozwinięty, tylko brakuje ludzi, którzy by to prawo obsługiwali. W najlepszym okresie bywało w UKZT 15 mieszkańców, co sprawiało, że państwo kwitło, obecnie ta liczba spadła do 5.

Co więc trzeba by zmienić? Polityka wewnętrzna jest obecnie na średnim poziomie, brakuje przede wszystkim ożywienia gospodarki. Natomiast w opłakanym stanie i na czym skupię się przede wszystkim, jest dyplomacja UKZT. Już pomijając fakt, że ministerstwo spraw zagranicznych nie raczy informować o swoich osiągach mieszkańców, w sumie osobiście nie dziwie się temu, to także sprawia, że UKZT cieszy się beznadziejną opinią wśród najważniejszych okręgów mikronacjii.

UKZT uznaje caÅ‚e mnóstwo paÅ„stewek, które liczÄ… albo 2-3 mieszkaÅ„ców, albo w ogóle już sÄ… martwe, a w wiÄ™kszoÅ›ci paÅ„stw tych dużych miesza siÄ™ UKZT z bÅ‚otem, bo jedynie Austro-WÄ™gry wg nielicznych doniesieÅ„ dyplomacji traktujÄ… nas obojÄ™tnie oraz w SuÅ‚tanacie Al Rajn można zauważyć sporÄ… aktywność opozycyjnÄ… monarchy UKZT, a tak poza tym: Sarmacja nas nie lubi, Wandystan nie cierpi, Gnomia podobnie, Scholandia tu nie wiem, ale domyÅ›lam siÄ™, że podobnie jak Sarmacja, sÄ… to obecnie najsilniejsze paÅ„stwa, które za UKZT nie przepadajÄ…. Oraz także personalnie nie lubi UKZT MichaÅ‚ O’Rhada, Maciej Faron i kilku innych zasÅ‚użonych tego v-Å›wiata, u których zamiast szukać oparcia, dyplomacja UKZT szuka wrogów.

Uważam jako prywatny od miesiąca mieszkaniec UKZT, że jeśli nastawienie dyplomacji się nie zmieni, prędzej czy później widmo agonii i śmierci się ziści, bo jak długo można budować swą potęgę na państwach tzw yoyonacji? W UKZT widzimy znakomity przykład tego, że dyplomacja została sprywatyzowana przez monarchę, co sprawia, że polityka zagraniczna UKZT zawsze będzie kuleć.

Opublikowany w: on maj 10, 2008 at 11:24 przed południem Komentarze (4)
Tags: , , ,

Zmiana wyglÄ…du bloga

Został zmieniony wygląd bloga, mam nadzieję, że zmiana wyjedzie na lepsze.

Opublikowany w: on maj 7, 2008 at 8:25 pm Komentarze (0)
Tags: , ,

Czy mieszkaÅ„cy v-Å›wiata cierpiÄ… na bezsenność?

Przeglądając wiele postów, artykułów, dokumentów prawnych, zauważyłem bardzo ciekawą rzecz. Duża część z nich została opublikowana tuż, a nawet grubo po północy. Ja cierpię na taką bezsenność z powodów czysto fizjologicznych, albowiem jestem kłębkiem nerwów a nawet po prostu z uzależnienia, a inni mieszkańce mikronacjii?

Zastanawia mnie związek pomiędzy bezsennością, mikronacjamii, a nawet uzależnieniem się od komputera, mikroświata. Czy nie ważniejsze jest to, aby zdrowo się wyspać? Albo ważniejsze jest jednak to, aby się dobrze bawić, dać jakiś post/dokument na stronie swojej mikronacjii? Uzależnienie to poważna sprawa, a sam uzależniony niezbyt zdaje sobie z tego sprawę, że jest uzależniony. A więc czy mikronacje to bezpieczna zabawa? Z drugiej strony, co jest bezpieczne, generalnie człowiek otoczony jest pełnią niebezpieczeństw, więc wydawać by się mogło, że mikronacje nie są złe, i też taką tezę popieram, ale oczywiście wszystko ma swój umiar.

Powracając do tych postów po północy, to jak widzę artykuły wysłane o 2 w nocy, to troszeczkę dziw mnie bierze, a zarazem zastanawia mnie, czy z jakimś uzależnieniem nie mamy tutaj do czynienia. Oczywiście nie wszystkich to tyczy, gdyż nie wszyscy siedzą do 2-3 w nocy, aby coś opublikować dla swojego v-państwa, gdyż mikronacje to przede wszystkim dobra zabawa, a nie męczarnia kosztem własnego zdrowia. Uzależnienie od komputera przez psychologów w jego sile jest uznawane na równi z alkoholizmem, ciężko wyleczyć takie uzależnienia.

Powyższy filmik jest pewnie trochę przekoloryzowany, ale troszeczkę prawdy w tym chyba jest.

Opublikowany w: on at 5:38 pm Komentarze (7)
Tags: , ,

Spojrzenie na Instytut Zjawisk Paranormalnych

TreÅ›ciami ostatnich dwóch artykułów zawÅ‚adnÄ… temat iÅ›cie “gnomny”, gdyż owe tematyki pseudo dziennikarskie pochodzÄ… z Wysokogórskiej Republiki Elfidy. Dlaczego ostatnio “uczepiÅ‚em siÄ™ jak rzep psiego ogona” tego kraju? Jest bowiem tak, gdyż ten kraj poÅ‚owicznie mnie denerwuje, a z drugiej strony fascynuje. Denerwuje mnie on głównie z tego powodu, że mnie obrażajÄ… i wykorzystujÄ… moich monarchofaszystowskich braci w niewolniczych pracach. Fascynuje mnie zaÅ› natomiast charakterystyka i unikalny klimat tegoż paÅ„stwa. W odróżnieniu do pokrewnych tego paÅ„stwa, np Wandystanu nie zauważyÅ‚em w Gnomii zachowaÅ„ kolesi leżących w parku na Å‚awce, na co jestem bardzo mocno wyczulony. Ale najbardziej zaciekawiÅ‚ mnie i zainspirowaÅ‚ do tego artykuÅ‚u Instytut Zjawisk Paranormalnych. Instytut ma już 6 wykÅ‚adowców i kilku studentów. Najbardziej pÅ‚odnym wykÅ‚adowcÄ… jest koleÅ›, o niebywale dÅ‚ugim nazwisku, a w skrócie nazywa siÄ™ Porfavor z tytuÅ‚em profesora nadzwyczajnego. Jednak ciÄ…gle nurtuje mnie kwestia artykułów pana doktóra habilitowanego Macieja Farona, który wydaÅ‚ już 3 wykÅ‚ady, po przeczytaniu których mam nieodparte wrażenie, że powstaÅ‚y one tylko po to aby oÅ›mieszyć, zbluzgać UKZT :D Ale już jeden artykuÅ‚ o panu Macieju byÅ‚, wiec nie bÄ™dÄ™ siÄ™ nad tym rozwodzić. Może kiedyÅ›, jak zejdÄ™ z wÅ‚aÅ›ciwej drogi i zboczÄ™ umysÅ‚owo z Å›cieżki prawdy konserwatywnej, prawicowej, chrzeÅ›cijaÅ„skiej, caÅ‚kiem możliwe, że przeniosÄ™ siÄ™ do tej Gnomii :D

Za niedÅ‚ugo zjedzÄ… wÅ‚asne kapcie z tej zawiÅ›ci!

W Gnomii znów obluzgano mojÄ… ojczyznÄ™ - UKZT, a dokÅ‚adniej uczyniÅ‚ to nijaki “doktór” habilitowany Maciej Faron. ArtykuÅ‚, a raczej praca naukowa ukazaÅ‚a siÄ™ w Instytucie Zjawisk Paranormalnych Konserwatorium Muzycznego w WaÅ‚brzychu, który to instytut w gruncie rzeczy jest ciekawym instytutem, ale czasem przesadzajÄ… z treÅ›ciami jak i tym razem to uczynili.

Maciej Faron, z którego jest doktor jak ze mnie filolog chiÅ„ski, już nie raz udowodniÅ‚, że do ludzi zrównoważonych to raczej nie należy, również skacze z kwiatka na kwiatek, gdzie mu wygodniej, a także co chwilÄ™ straszy wszystkich, że odejdzie (też siÄ™ przestraszyÅ‚em :) ). PrzechodzÄ…c jednak do sedna sprawy, napisaÅ‚ on artykuÅ‚ pt. “UKZT- zjawiska paranormalne w tym kraju majÄ… wpÅ‚yw na mieszkaÅ„ców?”. Nie chodzi specjalnie o treść, bo jako pseudonaukowiec miaÅ‚ do tego prawo, a chodzi tutaj raczej o formÄ™ tegoż artykuÅ‚u. Kipi ona zawiÅ›ciÄ…, która pozwoliÅ‚aby pewnie panu Maciejowi zjeść wÅ‚asne kapcie z tej zÅ‚oÅ›ci. Nie zapominajmy, że pan Maciej Faron kiedyÅ› lubiÅ‚ UKZT, przecież sam odsprzedaÅ‚ ziemiÄ™ pod paÅ„stwo UKZT, sam przez chwilÄ™ wstÄ…piÅ‚ do Zakonu Templariuszy i jakoÅ› mu to nie przeszkadzaÅ‚o, a UKZT w swej formie jest takie samo od zawsze, wiÄ™c co byÅ‚o powodem tejże zawiÅ›ci i zmiany patrzenia na mojÄ… v-ojczyznÄ™? Jak niektórzy pamiÄ™tajÄ…, w WMM panowaÅ‚ chaos i vacat na wszelkich stanowiskach rzÄ…dowych, zgadnijmy przez kogo, oczywiÅ›cie, że przez pana Macieja. Po tym baÅ‚aganie prezydentem zostaÅ‚a Asmara von Laue-Liberi, ale to paÅ„stwu także nie wiele pomogÅ‚o. Tak wiÄ™c ja z Fryderykiem Wilhelmem I staraliÅ›my siÄ™ wziąć sprawÄ™ w swoje rÄ™ce, bo chcieliÅ›my uratować WMM od zguby. Niestety pan Faron tego nie rozumiaÅ‚, a ponieważ ma jakieÅ› lewicowe odchyÅ‚y, to poÅ›ciÄ…gaÅ‚ lud z Wandystanu. Potem “Wandalowie” dymisjonowali siÄ™, i kolejny raz spróbowaÅ‚em z Fryderykiem objąć wÅ‚adzÄ™, tym razem bardziej skutecznie, ale Maciej Faron gÅ‚osi jedno: sam nie mogÄ™ mieć, wiÄ™c drugi też mieć nie bÄ™dzie i odepchnÄ…Å‚ nas od wÅ‚adzy realnej (wÅ‚adzy administracyjnej stronÄ…). ArtykuÅ‚ pana Farona obraża UKZT, ale przede wszystkim monarchÄ™ UKZT. Faron twierdzi, że arcyksiążę gra na kodach w Simsy, jakby to byÅ‚o coÅ› Å›miesznego, albo miaÅ‚o cokolwiek wspólnego z mikronacjamii. A potem pan Faron twierdzi, że od każdego z mieszkaÅ„ców UKZT wyciÄ™to mózg, rzeczywiÅ›cie, jak wezmÄ™ sobie mÅ‚oteczek i postukam w dekielek to tak dudni strasznie :D Nie zapominajmy, że pan Faron przez chwile także mieszkaÅ‚ w UKZT, a wiÄ™c także ma znaczny kawaÅ‚ mózgu poza organizmem. Ale niestety z jego kawaÅ‚ka UKZT nieznacznie powiÄ™kszyÅ‚o swój teren, bo z orzeszka nie wiele jest do wyciÄ™cia i to bynajmniej nie kokosowego :D Nie serwer zdobi paÅ„stwo, to także powinien wiedzieć pan Faron, aha, bo on ma swój serwer abc.cal.pl, szkoda tylko, że to taki serwer na który siÄ™ tak Å‚atwo wÅ‚amać, albo sam usunÄ…Å‚ zawartość Micropolis, bo pamiÄ™tacie zasadÄ™: sam mieć nie mogÄ™ to inni też nie? :D Fryderyk jest faszystÄ…, tak twierdzi pan Faron, a ja twierdzÄ™, że Faron jest komunistÄ…, czyli jeszcze wiÄ™kszy diabeÅ‚ ;) a co do Nagrody Nobla, uważam, że to pan Faron powinien jÄ… otrzymać, już tyle krzaczków zaliczyÅ‚ (bo skacze z krzaczka na krzaczek, gdzie mu wygodniej i gdzie mu pasuje), że jest już pewnie znakomitym biologiem. I wychodzi jeszcze na to, że z pana Farona wielki ekonomista siÄ™ staÅ‚, szkoda tylko, ze w swoim paÅ„stwie miaÅ‚ bardzo lipnÄ… gospodarkÄ™, z hiperinflacjÄ…, na koncie banku znajdowaÅ‚o siÄ™ bodajże kilkaset bilionów tamtejszej waluty ;)

Koalicja AntybourboÅ„ska w paÅ„stwach za żelaznÄ… kurtynÄ…

W Wysokogórskiej Republice Elfidy powstało coś, co nie wiadomo, czy jest na serio, czy dla żartów, więc potraktuję to pół żartem, pół serio, a mianowicie powstała tam koalicja antybourbońska, czyli także anty mnie.

Tutaj jego treść:

Ludzie prawi a godnie żyć pragnący, niegodzący się z uciskiem monarchofaszystów z Udzielnego Księstwa Zakonu Templariuszy! Powstańcie! Dość już wycierpieliśmy z rąk tej samozwańczej elity społecznej i szlachty! Dość kajania się przed tchórzliwym narodem nacjonalistów - skrajnych, dodajmy - i homofobów, który za nic ma sobie poprawność polityczną, stale obrażając wysłanników równorzędnych państw! W ich oczach niczym jesteśmy, gotowi oni zdeptać nas bez mrugnięcia okiem dla korzyści własnej! Gardzą oni religijnością państw zewnętrznych, obyczajami, kulturą naszą! Na dodatek w herezji się pogrążyli, toć oni Boga ni Wandy w sercu nie mają!
DOŚĆ! Nie będzie Bourbon pluł nam w twarz! Powstań, żołnierzu dzielny! Powstań, bezdomny! Powstań, sługo Wandy! Powstań, kapłanie zapomnianego Boga! Powstań, samotna matko! Powstań, wierny i waleczny Asasynie! Powstańcie, dzieci Matki Komuny! POWSTAŃCIE! Nadszedł dzień zapłaty! PRECZ Z MONARCHOFASZYZMEM! Dziś zwyciężymy!

Jak towarzysz Wanda!

Oto właśnie powstaje Koalicja Antybourbońska, której celem jest ukrócenie diabelskich praktyk, mających na celu uciskać lud, wolny przecież z woli towarzysza Wandy! W nas drzemie wolność, bunt przeciw jarzmu narzucanego przez monarchofaszystowskich Templariuszy! PRECZ Z NIMI! Bagnet na broń, towarzysze! Zmobilizujmy się, stary czy młody, przyjaciel czy zwaśniony - przeciw wspólnemu wrogowi! Wrogowi wolności, towarzysze! Nie damy się pohańbić, pogrążyć naszej ziemi w niewoli! Niech poruszą ziemię, strącą gwiazdy z nieboskłonu; my wytrwamy, gdyż wola naszego narodu wieczną jest! ZWYCIĘŻYMY!

Jak towarzysz Wanda!

Nie mam pojÄ™cia co im zrobili monarchofaszyÅ›ci, że tak bardzo ich nie lubiÄ…, a już kompletnie nie mam pojÄ™cia co ja im zrobiÅ‚em, że sÄ… anty wobec mnie :D Mam nadziejÄ™, że dobrze siÄ™ bawiÄ… tymi nagonkami na osoby o innych poglÄ…dach niż oni prezentujÄ…, bo ja kiedy “napastuje” ich, bawiÄ™ siÄ™ wybornie :D

Opublikowany w: on maj 4, 2008 at 8:39 przed południem Komentarze (6)
Tags: , ,

Konkurs pt. Kochana ma monarchio!

OgÅ‚aszam konkurs o tytule: “Kochana ma monarchio!”. Forma pracy jest absolutnie dowolna, tzn, że może to być opowiadanie, reportaż, grafika, wiersz itd. itp. Tematyka pracy musi być zwiÄ…zana z monarchiÄ… - najznakomitszym ustrojem jaki panuje na Å›wiecie i v-Å›wiecie. Praca ta musi ukazać dlaczego monarchia jest wspaniaÅ‚a (można pokazać za i przeciw, ale recenzja monarchii musi być pozytywna). Jako twórca konkursu zastrzegam sobie prawo do oceny tych prac samodzielnie oraz wyznaczam nagrody:

Za I miejsce: 10000 franków

Za II miejsce: 5000 franków

Za III miejsce: 1000 franków

Także nie ograniczam konkursu tylko dla mieszkańców UKZT, gdyż uważam, że monarchia sprawdza się nie tylko w UKZT, a także w wielu innych v-państwach. Na prace czekam do 15 czerwca b.r.

Pracę proszę przesyłać na mojego maila: ludwikbourbon@gmail.com lub w odpowiednim dziale w UKZT: http://ludwikbourbon.wordpress.com/2008/05/04/konkurs-pt-kochana-ma-monarchio

Opublikowany w: on at 8:17 przed południem Komentarze (0)
Tags: , ,

Spór o kulturÄ™ osobistÄ…!

Niedawno temu w UKZT powstaÅ‚ dekret na mocy rozporzÄ…dzenia Ministra Kultury - Pani Zofii Hanowerskiej, w którym ma miejsce zarzÄ…dzenie cenzury prewencyjnej na sÅ‚owa wulgarne. W UKZT uważamy te sÅ‚owa za najbardziej sÅ‚uszne, gdyż sÅ‚ownictwo Å›wiadczy o czÅ‚owieku, sÅ‚ownictwo jest jakby obrazem wewnÄ™trznej kultury, a zasada przeważnie jest jedna - im bardziej wyksztaÅ‚cony, inteligentny czÅ‚owiek, tym piÄ™kniejszym jÄ™zykiem siÄ™ wysÅ‚awia. Jednak na forum wszystkich mikronacjii pierwsze komentarze jakie usÅ‚yszeliÅ›my od zewnÄ™trznych obserwatorów to: buce, sztywniaki i tym podobnych okreÅ›leÅ„. Dla mnie buce to osoby chamskie, które używajÄ… wulgaryzmów nie wiadomo poco, z tego co wiem, to wiÄ™kszość mieszkaÅ„ców v-Å›wiata jest pacyfistycznie nastawiona do Å›wiata, a wulgaryzmów używajÄ… osoby raczej agresywne. Potem zaczęły siÄ™ dokuczania typu: co jest brzydkiego w sÅ‚owie “siki”, wg mnie to Å›wiadczy źle o nich, a nie o nas. Jak wiadomo siki to okreÅ›lenie brzydsze sÅ‚owa mocz, a wiÄ™c po co używać okreÅ›leÅ„ brzydkich, jak można te piÄ™kniejsze? Dążmy do ideaÅ‚u, bo po co cieszyć siÄ™ brzydotÄ…? Oni dalej swoje, my swoje, aż w koÅ„cu Fryderyk Wilhelm I podsumowaÅ‚ to, myÅ›lÄ™, że bardzo mÄ…drze: każdy może siÄ™ bawić jak chce i niech każdy zajmie siÄ™ swoimi sprawami.

Co niektórzy nie mają pojęcia czym jest konstruktywna krytyka, byle zgnębić drugiego.

Opublikowany w: on at 8:00 przed południem Komentarze (4)
Tags: , , ,

UKZT, ojczyzno moja!

Nie należę do najstarszych mieszkańców wirtualnej społeczności, ani też chyba nie najmłodszym, gdyż już ponad pół roku wiernie przesiaduję w jednej mikronacjii - Udzielnym Księstwie Zakonu Templariuszy. Przed zamieszkaniem w UKZT miałem bardzo długie i dość bolesne v-życie w Wirtualnym Świecie (dla zainteresowanych, kto jeszcze nie wie co to za mikronacja, a dokładniej gra, tutaj link:http://www.wirtualny-swiat.com), ale o tych wydarzeniach nie chciałbym mówić. Dołączyłem do mikronacjii już jako raczej doświadczony działacz w państwach wirtualnych, więc nie długo musiałem się wtajemniczać w specyfikę mikronacjii. Mym pierwszym nazwiskiem, którym się posługiwałem w wirtualnej rzeczywistości było Rainer von Steinberg, które obecnie używam naprzemiennie z mym obecnym: Ludwik Bourbon. 4 września ubiegłego roku zarejestrowałem się na stronie UKZT pod wpływem zachęceń obecnego Arcyksięcia UKZT - Fryderyka Wilhelma I Bourbona (wcześniej Habsburga). Na początku niechętnie udzielałem się w tym wspaniałym państwie, a Fryderyk, który ściągnął mnie abym wspomógł rozwój tegoż państwa bardzo irytował się na moją bierność. Kiedy jednak wciągnąłem się w mikronacje ku nieszczęściu Fryderyka przeszedłem bardzo szybko na stronę opozycji w UKZT, co może bardzo mocno niektórych zdziwić, którzy sądzili, no i wszystko zresztą na to wskazywało, że ja i Fryderyk to taki duet, a prawda jest wręcz odwrotna, gdyż prawie od swojej aktywności stałem oporem w wielu jego działaniach. Zgadzaliśmy się tylko w formie rządów, ale nie w jego kształcie, czyli oboje popieramy monarchię (ja może mniej absolutną) i oboje popieramy twarde, konserwatywne rządy, a wszystko co jest poza tym nas różniło, ale to może na tyle jeśli chodzi o stosunki miedzy mną a Fryderykiem. Warty wspomnienia jest także dość długi epizod w Wolnym Mieście Micropolis, w którym to także prowadziłem bogate życie w grudniu ubiegłego roku, gdzie wpierw mogłem zostać prezydentem, a ponieważ to stare dzieje, śmiało przyznam się, że miałyby być one wygrane w oszukańczy sposób, kogo to był pomysł, a podkreślę, że nie mój, możecie Państwo domyślić się sami. Teraz mówię, że na szczęście WMM nie doczekało się one takiego prezydenta jak ja, czyli osoby bez specjalnych zdolności przywódczych (ale niestety chyba nigdy się nie doczekało, gdyż pewnie wielu z Was wie, że niedawno upadło), potem w sposób jeszcze gorszy dostałem się z Fryderykiem tam do władzy, był to okres dyktatury, wydanie wstydliwego dla mnie Aktu o ignorancji, a dyktatura trwała chyba łącznie 2 dni. Podsumowując ten i tak w skrócie epizod w WMM są to czasy wielkiej mej osobistej klęski i jednej z wielu plam na mej autobiografii. Po tych wydarzeniach w WMM skupiłem się tylko i wyłącznie na mej ojczyźnie: UKZT, w której to działo się czasem lepiej, czasem gorzej. UKZT ostatnio przezywało okres renesansu, a to znaczy konkretniej pełny rozwój państwa, duży i dość nagły napływ nowych, aktywnych mieszkańców. W szczycie tegoż renesansu było ich aż 15, co może wydaje się mało, ale dla porównania obecnie mamy 6, w porywach 8, a i tak jesteśmy nadal prężnie rozwijającym się państwem. Obecnie trochę się przystopowało, ale o tym poświecę pewnie osobny artykuł. Kiedy UKZT przezywało szczyty swojej potęgi, kiedy to nasz monarcha poczuł się bardzo pewnie, w końcu rządzenie 15 ludźmi to nie to samo co 3, nastąpił kryzys, spowodowany właśnie przeze mnie, a poszło o szczytne idee. Niewielu z Państwa zna wydarzenia z ubiegłego roku, kiedy to Rotria w bezczelny sposób uwięziła naszego dzielnego templariusza - monarchę i od tego czasu Fryderyk pała do nich nienawiścią, czemu trudno z reszta się dziwić. Wiele namieszał w sytuacji wewnętrznej nijaki Piotr Wolecki, który jest biskupem o ile już nie kardynałem w Kościele Rotrio-Chrześcijańskim (piszę z dużej litery z czystego szacunku, ale nie uznaję wirtualnych religii uważając je za sekty). Rotria niedawno odrodziła się z popiołów i na arenie międzynarodowej znów zawrzało miedzy UKZT, a dokładniej Fryderykiem, a całą Rotrią. Od tej chwili można by nazwać wielkim kryzysem. Ja jednak nie zważałem na te sytuację i mówiąc kolokwialnie olałem sobie oficjalny stosunek UKZT wobec Rotrii, co więcej nadal nie uważam abym postąpił źle - jako rektor Uniwersytetu Antiochii zwróciłem się do rotryjskiego Seminarium, aby zawrzeć sojusz naukowy między naszymi uczelniami, który zakończył się podpisaniem dokumentu. Wtenczas, na ta wiadomość, Fryderyk zdenerwował się, bo przecież granica między nauką a polityką jest taka cienka i chciał ingerować w wewnętrzne sprawy Uniwersytetu Antiochii, a ja jako także niespokojna osoba również się wkurzyłem i sprywatyzowałem tenże uniwersytet. W tym momencie można to określić jako zwykła złość osiągnęła swe apogeum i powstał nazwijmy to śmieszny dekret o szkolnictwie prywatnym, w którym opisane jest, że właściciele takich uczelni musieli by płacić niewyobrażalne sumy, tj. 2mln franków, co na warunki UKZT jest ogromna sumą. Dekret ten, a dokładniej jego projekt na szczęście nie przeszedł przez Sejmik Ziemski i zwyciężyła normalność, że tak to określę. Potem podałem się do dymisji z wszelkich stanowisk i zająłem się prywatnymi sprawami.

W UKZT sprawowałem wiele stanowisk, a najważniejsze to: skarbnik, minister kultury, wielki inkwizytor, szef specnazu. Jestem szefem trzech tamtejszych organizacji, kilku firm, a o reszcie, czego jest znacznie więcej zobacz sam: http://www.ukz.vgh.pl.

Opublikowany w: on maj 3, 2008 at 9:03 pm Komentarze (0)
Tags: , ,